Legolas długo się zastanawiał czy aby na pewno przywieść elfkę do Leśnego Królestwa. Zdążył w mniejszym stopniu opatrzyć rany, choć nie było to łatwe. Orki zadały jej poważne rany. Po chwili namysłu postanowił zabrać ją do domu. Jechał bardzo długą drogą. Można było pomyśleć,że droga dłuży się przez wieczność. Elfka od czasu do czasu mamrotała coś pod nosem, jednak Legolas nie był wstanie zrozumieć co. Jechał tak wpatrzony w blondwłosą postać. Była prawie bez życia. Jedyne co by świadczyło,że żyje to dziwne słowa wypowiedziane z jej suchych i spękanych warg oraz wole i ciche bicie serca. Nagle wybudził się z transu i uświadomił,że zabłądził. To nie była droga do Leśnego Królestwa, nawet nie do Mrocznej Puszczy. Szukał drogi powrotnej, jednak bez skutku. Wtedy spostrzegł małą chatkę na uboczu. Nie mając wyjścia postanowił,że wraz z nieznajomą spędzić tam noc. Kiedy upewnił się,że jest bezpiecznie delikatnie położył elfkę do łóżka. Napoił konia i postanowił poczekać, aż nastanie świt.
-Kim ty jesteś i co tutaj robisz?- rzekł elf po cichu nieprzytomnej elfce na dobranoc.
,,Wszędzie mgła. Toczy się bitwa. Orki, Elfy, Krasnoludy, Ludzie oraz Wargi zażarcie ze sobą walczą. Wszędzie leżą ciała. Ogień się rozprzestrzenia. Elf biegnę, choć opada z sił i nagle widzi ją. Wysoką, brązowowłosą elfkę. Stoi w białej sukni. Wyciąga rękę i krzyczy, jednak ten nie jest wstanie nic zrozumieć. Stoją jeszcze tak razem, na przeciwko siebie. Ta ponownie zaś krzyczy. Co raz głośniej. UCIEKAJ !!! tyle do niego dochodzi gdy nagle za nią pojawia się wielki ork i przeszywa ją swym ostrzem. Legolas uciekaj- to jej ostatnie słowa''
-Nie!- elf budzi tak gwałtownie,że spada z krzesła, na którym niefortunnie zasnął.
Postanowił,że sprawdzi czy z elfką wszystko w porządku. Wciąż zastanawiało go kim jest ta brązowowłosa elfka, którą przeszył ork. Na początku pomyślał,że to Tauriel, przyjaciółka i Strażniczka Mrocznej Puszczy, ale ona nigdy nie spina włosów i nigdy nie ubiera sukien. Kiedy otworzył drzwi ujrzał blondwłosą postać wpatrującą się w niebo.
-Więc już ci lepiej?- spytał cichym głosem.
-Co ?!-przeraziła się nagle-Co robisz w moim domu ?!
-A więc to twój dom.-oznajmił z uśmiechem.
-Czego chcesz?- spytała surowo
-Orki cię porwały, a ja cię uratowałem i opatrzyłem ci rany.- odparł
Elfka na chwile zamilkła. Odwróciła się powoli. Spojrzała na bandaże.
-Dziękuje.- rzekła cicho.
-Pomóc ci to był mój obowiązek.-odrzekł Legolas- Jak ci na imię?
-Mi ?- elfka zdziwiła się.- Jestem... jestem nikim.-odwróciła się ponownie. Widocznie miała ochotę uronić łzę.
-Me imię brzmi Legolas, jestem synem Thranduila i księciem Mrocznej Puszczy, nigdy nie słyszałem o elfce o imieniu Nikt.
Elfka zasłabła. Legolas w ostatniej chwili ją złapał by nie upadła na podłogę.
__________________________________________________________________
Bardzo dziękuje za komentarze bo na prawdę bałam się zakładając tego bloga,że nie będą to pozytywne komentarze, a tu taka niespodzianka. Rozdział wstawiam jeszcze dziś bo mnie o to prosiliście :* Mam do was prośbę. Wpadnijcie na bloga koleżanki mojej koleżanki, gdyż to dzięki niej założyłam tego bloga i bardzo mi pomogła.Zapraszam, gdyż zaczyna go od nowa i warto tam wpadnąć i poczytać ;) I zapraszam do komentowania :)
http://zyciemrocznejpuszczy.blogspot.com/
Po pierwsze:Dzięki za reklamę :) To mi naprawdę pomaga.Po drugie: Kolejny super rozdział!! :D Ciekawi mnie co dalej... ;) Czekam na nexta i pozdrawiam serdecznie!! :D
OdpowiedzUsuń~Namarie!
Dziękuje :* Ja również czekam u ciebie na następne rozdziały :)
UsuńJej wstawiłaś go szybciutko, ale ważne,że jest długi :) Coś mi się widzi,że ta biedaczka dużo przeżyła :( Jeszcze nie znamy jej imienia, ale myślę,że szybko je poznamy :* Pozdrawiam, życzę pomysłu i wyobraźni i Pamiętaj NieZapomnij :* Trzymaj się ciepło i czekam na następny rozdział :)
OdpowiedzUsuńPs. Wpadnę na blog twojej koleżanki :*
Dziękuje :) Szybko bo mam już ogólny zarys fabuły ;) Imię poznacie nie długo :)
UsuńWoW :D Fajny rozdział :) Dlaczego się bałaś ? W życiu trzeba odwagi, zwłaszcza jeśli ma się talent do pisania :) Nie lubię blogów o WP bo często mieszają autorzy jedno z drugim,a twój jest inny :) No ale i tak fajne :) Czekam na nexta :)
OdpowiedzUsuńCzy mam talent ? Tego nie jestem pewna ;) Dlaczego nie lubisz ? Trzeba się kierować twórczością innych pisarzy :D Rozdział pojawi się niebawem więc cierpliwości :*
UsuńFajne :) Długie :) Troszkę błędów,ale to nic poprawisz się :)
OdpowiedzUsuń